Zadanie wykonane!!!

Mimo, iż wielu straciło nadzieję na wywalczenie medalu w zakończonych dziś rozgrywkach. Tymczasem niebywale zdeterminowani Azotowcy nie tylko odrobili sześciobramkową stratę z Kwidzyna, ale dorzucili jeszcze cztery gole. Ostatecznie po świetnym meczu podopieczni Marcina Kurowskiego wygrali 30:20 i po raz trzeci z rzędu wywalczyli brązowe medale.

Początek meczu nie wskazywał na sukces miejscowych. Puławianie mimo wielkiej determinacji i chęci odrobienia strat popełnili kilka błędów i w ósmej minucie MMTS wygrywało już 5:2. Trener Kurowski wziął czas i to przyniosło efekt. Niesieni wspaniałym dopingiem miejscowi odzyskali kilka piłek w obronie i w 19 minucie po sześciu golach z rzędu wyszli na prowadzenie 9:6. Przewaga gospodarzy już nie malała i do przerwy wynosiła pięć trafień.

Zaraz na początku drugiej połowy starty zostały odrobione. W 42 minucie po kolejnych udanych obronach Vadima Bogdanova i skutecznych rzutach jego kolegów w ataku Azoty wygrywały 23:14. Znakomita atmosfera na trybunach niosła naładowanych puławian już do końca meczu. Co prawda ponowne pojawienie się w bramce Kwidzyna Pawła Kiepulskiego dało gościom impuls  do walki i w 52 minucie strata gości zmalała do siedmiu trafień. Końcówka należał jednak do miejscowych, którzy wygrali ostatecznie 10 golami i z nawiązką odrobili straty z pierwszego meczu.

Zagraliśmy doskonale w obronie, co dobrze wyglądało już w Kwidzynie. Jednak dziś moi zawodnicy zdecydowanie lepiej zagrali w ataku. Była duża wola wygranej, którą usłyszałem już w szatni po pierwszym meczu, gdy moi gracze zapowiadali, że w Puławach pokażą na co ich stać. To mój pierwszy medal zdobyty jako samodzielny trener i smakuje on wybornie – powiedział po meczu Marcin Kurowski, trener “Azotów-Puławy”.

“Azoty-Puławy” – MMTS Kwidzyn 30:20 (17:12)
“Azoty-Puławy”: Koshovy, Bogdanov, Zapora – Prce 10, Przybylski 7, Łyżwa 5, Jurecki 3, Sobol 3, Masłowski 1, Krajewski 1, Grzelak, Skrabania, Kubisztal, Orzechowski.
MMTS Kwidzyn: Kiepulski, Szczecina – Nogowski 6, Krieger 5, Genda 2, Szpera 2, Rosiak 2, Seroka 1, Ossowski 1, Janikowski 1, Peret, Potoczny.