Azoty-Puławy efektownie odprawiły Arkę

Zgodnie z oczekiwaniami Azoty-Puławy pokonały we własnej hali zamykającą tabelę Arkę Gdynia. Puławianie, którzy byli bezsprzecznym faworytem pojedynku odprawili gości z 13-bramkowym bagażem.

Arka Gdynia jest na pewno groźna przez pierwszą połowę, kiedy mają jeszcze dużo sił – mówił przed meczem Wojciech Gumiński, skrzydłowy Azotów-Puławy.

Słowa zawodnika miejscowych sprawdziły się niemal w stu procentach. Arka starała się dotrzymywać kroku faworyzowanym gospodarzom niemal przez całe pierwsze 30 minut. W szóstej minucie gdynianie prowadzili nawet 4:2. Trzy bramki z rzędu Mateusza Seroki wysforowały miejscowych na prowadzenie 5:4 (9 minuta). Goście jeszcze raz się zerwali i w 15 minucie po golu Jakuba Olszewskiego doprowadzili do ostatniego w tym meczu remisu (po 6). Jeszcze w 22 minucie zespół z Wybrzeża miał kontakt z Azotami-Puławy (9:8), ale końcówka pierwszej odsłony to już popis miejscowych. Do końca pierwszej odsłony puławianie zdobyli sześć goli tracąc tylko i jednego i z przewagą sześciu trafień schodzili na przerwę.

W drugiej odsłonie trener gości imał się różnych sposobów by poprawić niekorzystny wynik. Dawid Nilson próbował zastosować  manewr „:zabrzański” z siedmioma zawodnikami w polu w ataku. Niestety dla gości puławianie raz po raz przechwytywali piłki w obronie i karcili gości rzutami do pustej bramki. Od 40 minuty miejscowi seriami zdobywali gole z każdą minutą powiększając przewagę. Swoje szanse dostali m.in. młodzi zawodnicy – Piotr Jarosiewicz i Wojciech Borucki. Ten pierwszy zapisał na swym koncie sześć trafień i był najskuteczniejszym obok Seroki zawodnikiem puławian. Drugi zaś zastąpił w składzie Vadima Bogdanova i po wejściu na parkiet za Valentyna Koshovego zaliczył pierwsze udane interwencje i pierwszego gola w PGNiG Superlidze.

Azoty-Puławy – Arka Gdynia 35:22 (15:9)
Azoty-Puławy: Koshovy, Borucki 1 – Seroka 6, Jarosiewicz 6, Panic 3, Matulic 3, Kasprzak 3, Gumiński 3, Rogulski 2, Masłowski 2, Titow 2, Prce 2, Podsiadło 1, Łyżwa 1, Kaleb, Grzelak.
Arka: Zimakowski, Pieńczewski – Da Silva Mollino 4, Ćwikliński 2, Kamyszeki 2, Souza 2, Olszewski 2, Jamioł 2, Rychlewski 2, Klapka 2, Jasowicz 1, Czaja 1, Lisiewicz 1, Janikowski 1, Przysiek.