Jarosiewicz na szóstkę

Sześć bramek w pierwszym meczu reprezentacji Polski na Mistrzostwach Świata Juniorów w Tbilisi zdobył zawodnik “Azotów-Puławy” Piotr Jarosiewcz. Świeżo pozyskany przez Puławy skrzydłowy był najskuteczniejszym zawodnikiem biało-czerwonych w wygranym 26:22 spotkaniu z Argentyną.Polacy mieli  w tym spotkaniu różne momenty, które nasz zawodnik tak skomentował na łamach SportowychFaktów:

Cóż, takie sytuacje się zdarzają, ale najważniejsze jest, by nie spanikować i spokojnie obserwować sytuację na boisku. Nam się to udało. Pokazaliśmy, że pomimo przestoju możemy wrócić na prowadzenie i odnieść zwycięstwo. Byliśmy dobrze przygotowani taktycznie na przeciwnika. Trenerzy określili nam konkretne zadania na mecz i udało się je zrealizować. To dobry wstęp do mistrzostw. W naszej grze oczywiście pojawiło się kilka błędów, ale ogólnie moje odczucia są pozytywne. Zobaczymy czy nie zmieni się to po wieczornej analizie wideo.

Jarosiewicz ocenił również kolejnego rywala biało-czerwonych, którym będzie Brazylia:

To równie waleczny co Argentyna zespół. Gra zresztą niemal identyczną obroną. Z tego względu środowy trening spędzimy na ćwiczeniu gry w ataku i eliminacji błędów. Rywale są poza tym bardzo sprawni fizycznie, dlatego też będziemy starali się zagrać jeszcze agresywniej w obronie.