Trzy bramki zaliczki

Azoty-Puławy są bliżej awansu do III rundy Pucharu EHF, ale swego nie mogą być jeszcze pewni. W pierwszym meczu puławianie pokonali Handball Esch 31:28, uzyskując niewielką przewagę dopiero w ostatnich 10 minutach gry. Rewanż za tydzień w Luksemburgu.

Azoty-Puławy – Handball Esch 31:28 (16:14)
Azoty-Puławy: Koshovy, Bogdanov – Przybylski 5, Dawydzik 5, Seroka 5, Łangowski 4, Gumiński 4, Skwierawski 3, Kowalczyk 2, Podsiadło 1, Rogulski 1, Moryń 1, Jarosiewicz, Kasprzak.
Handball Esch: Figuera Costa, Boukovinas – Barkow 9, Muller 5, Bock 5, Werdel 3, Petiot 3, Krier 1, Kohn 1, Pucnik 1, Wirth, Agovic, Rastoder, Ewald.

Najlepszymi zawodnikami obu zespołów zostali – Petros Boukovinas i Antoni Łangowski. Pamiątkowe puchary wyróżnionym wręczył Jacek Wójtowicz członek Rady Nadzorczej Grupy Azoty PUŁAWY.