Twardy bój dla Azotowców

Twardy i bardzo zacięty bój stoczyły dziś w Puławach zespoły Azotów-Puławy i Chrobrego Głogów. Starcie długo zapowiadało się na nierozstrzygnięte, ale w końcówce przewagę uzyskali miejscowi i wygrali ostatecznie 27:25.

Oba zespoły przystępowały do meczu w różnych nastrojach – miejscowi chcieli przerwać serie kilku gier bez wygranej, zaś goście podtrzymać passę kolejnych zwycięstw w Superlidze. Dodatkowo puławianie wciąż borykają się z dużymi problemami kadrowych i z powodu urazów nie mogło wystąpić aż ośmiu zawodników.

Od początku starcie było bardzo zacięte i długo żadnej ze stron nie udawało się uzyskać przewagi. Bardzo często w rolach głównych występowali bramkarze obu drużyn. Dopiero w 18 minucie po trafieniach WOjciecha Gumińskiego i Valdyslava Ostroushki puławianie wyszli na trzybramkowe prowadzenie (8:5). Goście odpowiedzieli błyskawicznie i kolejne trafienia Jakuba Orpika i Adama Babicza przywróciły stan remisowy (22 minuta po 8). Do końca pierwszej połowy trwała wymiana ciosów i na przerwę zespoły schodziły z równą zdobyczą bramkową.

Twarda, momentami ostra (wynikająca z dużej ambicji) gra trwała także po przerwie . W drugą odsłonę lepiej weszli miejscowi, którzy uzyskali dwubramkowe prowadzenie, ale niezawodny Babicz (seidem goli w całym meczu) szybko doprowadził do remisu. Do 48 minuty równie twarda walka na parkiecie przekładała się na równy wynik. Od stanu po 21 miejscowi złapali wiatr w żagle i w cztery minuty uzyskali czterobramkowe prowadzenie (25:21). tej straty goście mimo ambitnego pościgu już nie odrobili.

Azoty-Puławy – Chrobry Głogów 27:25 (12:12)
Azoty-Puławy: Bogdanov, Koshovy – Podsiadło 6, Gumiński 6, Ostroushko 4, Grzelak 3, Prce 3, Orzechowski 2, Kasprzak 2, Kuchczyński 1, Jurecki.
Chrobry: Stachera, Kapela – Babicz 7, Wierucki 2, Świtała 2, Klinger 2, Gujski 2, Tylutki 2, Orpik 2, Krzysztofik 2, Pawłowski 1, Płócienniczak 1, Kubała 1, Rydz 1, Biegaj.