Zrobiliśmy to!!!

Pierwsze punkty w fazie grupowej Pucharu EHF zostały zapisane na koncie Azotów-Puławy. W historycznym boju puławianie pokonali w lubelskiej hali Globus szwajcarski Wacker Thun 31:29. Niemal przez cały mecz Azotowcy prowadzili, a w najlepszym momencie różnicą nawet pięciu goli.

Od początku meczu w pełni skoncentrowani puławianie nadawali ton wydarzeniom na parkiecie i szybko wyszli na prowadzenie. Przewaga wahała się w trakcie gry od dwóch do pięciu trafień. Kiedy tylko Azotowcy budowali znaczniejszą przewagę zespół ze Szwajcarii szybko niwelował straty. Na przerwę ekipy schodziły przy prowadzeniu puławian 17:14.

Po zmianie stron wciąż niewielka inicjatywa należała do miejscowych, ale wciąż wynik był sprawą otwartą. Momentami goście potrafili odprowadzać do remisu. Na więcej nie pozwalał przede wszystkim świetnie dysponowany bramkarz Azotów-Puławy Valentyn Koshovy (wybrany MVP meczu). Helwetów w grze trzymał przede wszystkim Lukas von Deschwanden, który jako jedyny niemal za każdym razem znajdował sposób na bramkarza puławian.

W końcówce mieliśmy sporo nerwów, bowiem w ostatniej minucie goście zbliżyli się na jedno trafienie. Wysoka obrona Szwajcarów sprawiła nieco kłopotów, ale w końcu piłka trafiła do Bartosza Jureckiego, który przypieczętował wygraną.

Azoty-Puławy – Wacker Thun 31:29 (17:14)
Azoty-Puławy: Koshovy, Bogdanov – Gumiński 7, Seroka 6, Prce 5, Posiadło 3, Panic 3, Jurecki 3, Titow 2, Masłowski 1, Ostroushko 1, Grzelak.
Wacker: Winkler, Wick – Deschwanden 13, Rubin 3, Dahler 3, Suter 3, Giovanelli 2, Lanz 1, Caspar 1, Friedli 1, Huwyler 1, Glatthard, Guignet, Krainer.