Szczecin zdobyty efektownie

O kolejne trzy punkty wzbogaciło się konto Azotów-Puławy w  rozgrywkach PGNiG Superligi. Podopieczni Michała Skórskiego znów wygrali efektownie. Tym razem puławianie nie dali szans Pogoni Szczecin, chociaż do przerwy ekipa z Pomorza Zachodniego stawiała dzielny opór.

Wiedzieliśmy, że czeka nas bardzo ciężki mecz. W Szczecinie Pogoń walczy naprawdę bardzo dzielnie i stara się gromadzić punkty by na koniec rundy zasadniczej zająć pewne miejsce w pierwszej ósemce. Samo spotkanie zaczęliśmy bardzo dobrze i po kwadransie prowadziliśmy kilkoma golami. Niestety dwa-trzy niewykorzystane rzuty, kara dwuminutowa i gospodarze potrafili odrobić straty. W szatni powiedzieliśmy sobie kilka mocniejszych słów i na drugą połowę zespół wyszedł w pełni skoncentrowany. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Mocna gra w defensywie, poparta dobrymi interwencjami Valika Koshovego w bramce pozwoliły nam na szybkie kontry i łatwe bramki, a w efekcie odniesienie efektownej wygranej – podsumował mecz Piotr Pezda, II trener Azotów-Puławy.

Sandra SPA Pogoń Szczecin – Azoty-Puławy 25:34 (15:15)
Sandra SPA: Terekhov, Gawryś – Horiha 6, Rybski 6, Bosy 3, Biernacki 2, Matuszak 2, Zaremba 2, Wrzesiński 1, Krupa 1, Krysiak 1, Fedeńczak 1, Telenga, Jedziniak.
Azoty-Puławy: Koshovy, Borucki – Rogulski 9, Gumiński 6, Podsiadło 5, Bachko 5, Akimenko 3, Łangowski 2, Przybylski 2, Dawydzik 1, Jarosiewicz 1, Skwierawski, Szyba, Kowalczyk, Seroka.

(SG)