Szczypiorniści wracają do pracy! Najpierw testy

Powrót do regularnych treningów w hali sportowej początkowo zaplanowany był na pierwszy dzień czerwca, jednak niejasności w przepisach, zarządzeniach i regulacjach spowodowały przesunięcie tego terminu. W momencie wdrożenia czwartego etapu odmrażania sportu i uregulowania przepisów, zarząd Klubu Sportowego podjął decyzję o możliwości powrotu do wspólnych zajęć.

Bezpieczeństwo zawodników, sztabu szkoleniowego oraz wszystkich osób, które zaangażowane są w sprawy Klubu jest najważniejsze, dlatego zanim weszliśmy do hali, konieczne były badania. W poniedziałkowy poranek zawodnicy, trenerzy, kadra medyczna oraz pracownicy klubu przeszli testy na koronawirusa, a dokładniej badania na obecność przeciwciał anty-SARS-CoV-2. Szczypiorniści, którzy otrzymali powołanie do reprezentacji Polski (A i B): Dawid Dawydzik, Antoni Łangowski, Piotr Jarosiewicz, Rafał Przybylski, Łukasz Rogulski, Bartosz Kowalczyk, Wojciech Borucki oraz szkoleniowiec kadry B, Michał Skórski poddali się badaniom wcześniej, na zlecenie ZPRP. Wymieniona grupa odbyła już pierwsze jednostki treningowe w hali sportowej, zachowując wszelkie zasady bezpieczeństwa.

W ramach testu oznaczona zostanie obecność przeciwciał IgA i IgG- specyficznych dla koronawirusa SARS-CoV-2. Dodatni wynik badania może świadczyć o przebyciu zakażenia w przeszłości (klasa IgG) lub toczącej się infekcji (klasa IgM lub IgA). My z niecierpliwością czekamy na wyniki, żeby móc bezpiecznie powrócić do wspólnych treningów, minimalizując ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa. – powiedział Andrzej Karpiński, fizjoterapeuta Azotów-Puławy.

 

W badaniu uczestniczyli zawodnicy, trenerzy, kadra medyczna i pracownicy klubu, czyli te osoby, które mają bezpośredni kontakt z drużyną i funkcjonowaniem klubu. Zespoły młodzieżowe, w tym drużyna 1. Ligi na razie nie ma pozwolenia na wspólne treningi. Młodzi szczypiorniści nadal pracują indywidulanie w domach oraz na świeżym powietrzu. Zawodnicy grający w 1. Lidze to w większości tegoroczni maturzyści. Zezwoliliśmy im na nieuczestniczenie w zajęciach, żeby przygotowali się do egzaminu dojrzałości, dostali się na studia, najchętniej w Puławach na miejscowy wydział UMCS-u. Zanim pierwszoligowcy przystąpią do wspólnych treningów, również zostaną poddani badaniom na obecność koronawirusa. Wychodzę z założenia, że bezpieczeństwo, zarówno zawodników jak i wszystkich osób bezpośrednio związanych z klubem jest najważniejsze – mówi prezes Klubu, Jerzy Witaszek.

Wyniki badań poznamy najpóźniej we wtorek rano. Jeżeli wszystko będzie w porządku, od wtorkowego popołudnia piłkarze ręczni Azotów-Puławy rozpoczną treningi w hali sportowej. Częściowo zostanie uruchomione także biuro Klubu.

~LP~