A jednak zagramy u siebie!!!

Europejska Federacja Piłki Ręcznej stawia wysokie wymagania przed organizatorami meczów w europejskich pucharach. Nie było zatem pewne czy Bartek Jurecki i spółka, w meczu przeciwko Benfice Lizbona w III rundzie Pucharu EHF, zaprezentują się przed puławską publicznością. Klub otrzymał jednak pozytywną decyzję.

Po raz drugi z rzędu Europejska Federacja doceniając nasz klub rozstawiła „Azoty-Puławy” w III rundzie Pucharu, bez konieczności rozgrywania meczów w I i II rundzie. Jednak już po losowaniu tej fazy rozgrywek EHF wydała decyzję o niedopuszczeniu hali w Puławach do meczu z Benfiką, oczekując od klubu wyznaczenia hali o pojemności co najmniej 2000 miejsc.

Po tej decyzji EHF pojawiło się ryzyko, że nasi wierni kibice, przedstawiciele Głównego Partnera i władz miasta nie będą mogli zobaczyć naszej drużyny w starciu z Benfiką. Nie mogliśmy się zgodzić, aby Puławy ominęła taka gratka. Dlatego podjęliśmy liczne starania, aby przygotować nasz obiekt pod wymogi europejskich rozgrywek. Klub musiał stawić czoła wielu przeciwnościom. Federacja doceniła nasze starania i mimo braku oczekiwanej pojemności trybun, wydała satysfakcjonującą nas decyzję – mówi Jerzy Witaszek, Prezes Klubu Sportowego „Azoty-Puławy” SA.

Decyzja z EHF dotarła do klubu późnym wieczorem w sobotę. W piśmie wymienione zostały te elementy i prace, które zostały przez Klub wykonane, aby mecz mógł się odbyć w Puławach. W podsumowaniu dokumentu czytamy:
Oczywiście bardzo dobrze rozumiemy waszą sytuację i wykonane prace przygotowawcze przed meczem z Benfiką. Dlatego chcemy poinformować, że akceptujemy mecz 3 rundy kwalifikacji Pucharu EHF z Benfiką w hali sportowej w Puławach (…)”.

Przypomnijmy, że mecze trzeciej rundy Pucharu EHF zaplanowano na dwa ostatnie weekendy listopada. Pierwszy mecz „Azotów-Puławy” z ekipą z Portugalii odbędzie się 19 listopada, o godzinie 18 w Puławach. Rewanż w Lizbonie zostanie rozegrany 27 listopada.