Azoty przegrały w Mysłowicach

Niestety drugiej porażki w obecnym sezonie II ligi doznali szczypiorniści Azotów-Puławy. Tym razem podopieczni Piotra Dropka okazali się wyraźnie gorsi od zespołu Siódemki Mysłowice, przegrywając na Śląsku różnicą 10 goli.

To był w naszym wykonaniu bardzo słaby mecz. Przede wszystkim miejscowi zneutralizowali nasze poczynania w ataku pozycyjnym. O ile w pierwszej połowie jeszcze jakoś to wyglądało to po przerwie było bardzo źle. Nie potrafiliśmy się przebić przez defensywę gospodarzy. Dodatkowo szwankowała nasza skuteczność, a bramkarze z Mysłowic swoimi interwencjami skutecznie wybili kilku naszym zawodnikom piłkę ręczną z głowy. Trudno chwalić zawodników za taki występ, ale muszę tu kilka ciepłych słów zaadresować w stronę naszych bramkarzy, którzy swoimi interwencjami trzymali w miarę wynik. Reasumując zespół z Mysłowic zagrał cały mecz na jednym, równym poziomie, a my graliśmy zrywami i mieliśmy kilka przestojów. To wszystko sprawiło, że wyjeżdżamy z bagażem 10 goli – podsumował występ swoich podopiecznych trener Piotr Dropek.

MUKS Siódemka Mysłowice – Azoty-Puławy II 24:14
Azoty-Puławy II: Wiejak, Sętowski – Mielczarski 4, Mchawrab 4, Urbaniak 2, Śliwiński 1, P. Górnik 1, Bielawski 1, M. Górnik 1, Gugała, Flont.