Hit kolejki dla Azotów

Bardzo udany mecz “Azotów-Puławy” w hicie kolejki PGNiG Superligi. Drugi zespół grupy pomarańczowej okazał się lepszy od wicelidera grupy granatowej. W Kwidzynie puławianie wygrali z MMTS 29:27, choć momentami prowadzili nawet sześcioma golami. Bardzo dobre zawody w wykonaniu Przemka Krajewskiego, który grał na bardzo wysokiej skuteczności i zakończył mecz z 9 trafieniami na koncie.

W pierwszej połowie prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, choć trzeba wyróżnić trzy fazy. W pierwszej, trwającej około kwadransa lepiej prezentowali się miejscowi, którzy korzystali z błędów puławian i prowadzili dwiema bramkami. Od stanu 9:7 Azotowcy przechwycili kilka piłek, wyprowadzili kontrataki, kończone głównie przez Przemysława Krajewskiego i  w 21 minucie prowadzili 21:9. Końcówka pierwszej połowy to znów lepsza postawa gospodarzy.

Druga odsłona zaczęła się od dwubramkowego prowadzenia kwidzynian, ale kolejne minuty to popis brązowych medalistów ostatnich rozgrywek. Świetna gra w obronie poparta udanymi interwencjami Valentyna Koshovego dały puławianom prowadzenie. W 41 minucie na tablicy wyników było 15:20. Od tego momentu Azotowcy grali spokojnie i pewnie, utrzymując prowadzenie. W końcówce kilka niewykorzystanych sytuacji pozwoliło gospodarzom zmniejszyć rozmiary porażki do dwóch goli.

Bardzo się cieszymy z wygranej w Kwidzynie, bo wiemy, że jest to bardzo trudny teren, gdzie kłopoty mają nawet zespoły z Kielc i Płocka. W pierwszej połowie graliśmy zbyt nerwowo i niepewnie. W drugiej stanęliśmy mocniej w obronie i wyszliśmy na prowadzenie. Kilka bramek przewagi dodało nam pewności w ataku, gdzie było już bardzo spokojnie – powiedział po meczu Bartosz Jurecki, obrotowy “Azotów-Puławy”.

MMTS Kwidzyn – “Azoty-Puławy” 27:29 (13:13)
“Azoty-Puławy”: Bogdanov, Koshovy – Krajewski 9, Prce 4, Łyżwa 4, Przybylski 3, Sobol 3, Jurecki 2, Masłowski 2, Kubisztal 1, Kuchczyński, Orzechowski, Skrabania, Grzelak, Petrovsky.