Losowanie grup na Mistrzostwa Europy 2022

W czwartek w Budapeszcie odbyło się losowanie grup  Mistrzostw Europy 2022. Polacy trafili do grupy D i zmierzą się z Niemcami, Białorusią i Austrią.

Jak losowanie ocenili kadrowicze grający w Azotach-Puławy?

Dawid Dawydzik, obrotowy

Jeden z lepszych scenariuszy jakie mogliśmy sobie wyobrazić, bo grupa jest bardzo wyrównana. Liczymy na to, że przejdziemy do kolejnego etapu. Na Mistrzostwach Europy nie ma już słabych zespołów. Obojętnie na kogo byśmy trafili, w każdym meczu będziemy walczyć o zwycięstwo. Myślę, że grupa jest jak najbardziej do przejścia. Na pewno dużo ludzi cieszy się, że trafiliśmy na Niemców, bo ostatni pojedynek z tą drużyną był bardzo zacięty. Na  Mistrzostwach Świata zremisowaliśmy, a mogliśmy nawet wygrać tamten mecz w ostatnich sekundach. Musimy też pamiętać o tym, że Niemcy będą już w zupełnie innym składzie na Euro i na pewno nie będzie to taki mecz, jak ten ostatni. Liczymy na zwycięstwo z Austrią i Białorusią, co da nam awans do kolejnej rundy i z tego będziemy zadowoleni.

Rafał Przybylski, rozgrywający

Jest to ciekawa grupa, nie najcięższa ale bardzo wymagająca. Z każdym z tym zespołów graliśmy i wiadomo czego możemy się po nich spodziewać. Na pewno będą to zacięte mecze i w każdym będziemy walczyć.

Ukraina z Andrijem Akimenko w składzie zagra w grupie C, a ich rywalami będą Chorwacja, Serbia i Francja.

Andrii Akimenko, skrzydłowy

Trafiliśmy do grupy z bardzo mocnymi drużynami: Francją, Serbią i Chorwacją. Każda z tych ekip od dawna gra już na wysokim poziomie. Ciężko mówić o szansach. Dla nas najważniejsze będzie pokazanie, że Ukraina też rośnie w siłę i nie będziemy chłopcami do bicia. Na pewno nie wyjdziemy na boisko i nie opuścimy rąk, zamierzamy walczyć w każdym meczu. Ważne, żebyśmy dobrze przygotowali się do tych Mistrzostw i pokazali, że Ukraina wcale nie jest taką słabą drużyną. Myślę, że Chorwacja wyjdzie z pierwszego miejsca, Francuzi z drugiego. My pierwszy mecz gramy z Serbią i może to właśnie z nimi uda nam się powalczyć.

Zarówno Polska, jak i Ukraina losowane były z teoretycznie najsłabszego, czwartego koszyka.

Przyszłoroczne mistrzostwa Europy, których gospodarzami będą Słowacja i Węgry, rozpoczną się 13 stycznia, a zakończą 30 stycznia. W pierwszej rundzie zagrają 24 drużyny, które zostały podzielone na sześć czterozespołowych grup. Awans do drugiej rundy wywalczą po dwie reprezentacje z każdej grupy.

Obrońcą trofeum jest reprezentacja Hiszpanii, która zdobywała złoty medal dwa razy z rzędu – na Euro w 2018 i 2020 roku.