Mecz Polska-Szwecja i dobry występ puławskich zawodników

Pierwszy, towarzyski mecz gospodarzy  Mistrzostw Świata w Piłce Ręcznej, które odbędą się w 2023 w Polsce i Szwecji za nami.

Niestety Reprezentacja Polski przegrała  czwartkowy mecz w  Malmo 24;31. Spotkanie to było pierwszą odsłoną serii sparingów, które przygotują naszą reprezentację do styczniowych finałów EHF Euro 2022. Swój debiut w kadrze seniorów  zaliczył bramkarz Azotów-Puławy Mateusz Zembrzycki, który   popisał się kilkoma efektownymi obronami w drugiej części spotkania. Z kolei Rafał Przybylski zapisał na swoim koncie 3 trafienia  potwierdzając, że jego forma jest stabilna. Biało-Czerwoni kontakt z wicemistrzami świata nawiązali niestety tylko na początku spotkania. Rywale, napędzani dopingiem  blisko 4 tysięcy kibiców, prowadzili 3:1 i 5:3. Mecz trzema dobrymi interwencjami otworzył Adam Morawski.  Jednak gospodarze z minuty na minutę byli jednak coraz bardziej skuteczni i nawet dobra postawa naszych bramkarzy nie była w stanie zatrzymać klasowego rywala na jego terenie.

Warto nadmienić, że  był to pierwszy oficjalny mecz naszej drużyny od 2 maja.

Kolejny mecz Polaków już w sobotę w Kristianstad, gdzie zostanie  rozegrany rewanż z Reprezentacją Szwecji.
Początek spotkania o 16:00. Transmisja w TVP Sport.