Odkupienie win w Lubinie

Stało się to, czego puławscy kibice oczekiwali od zespołu po zadyszce spowodowanej przegraną z Energą MKS Kalisz. Zawodnicy Azotów-Puławy wyciągnęli wnioski z własnych błędów i pewnie wygrali z MKS Zagłębie Lubin 27:36 pierwsze wyjazdowe spotkanie w tym sezonie.

Wynik spotkania otworzył Andrii Akimenko, który celnym rzutem karnym w 2 minucie dał kolegom z drużyny sygnał do zmycia z siebie widma zeszłotygodniowej porażki. Kolejne minuty pierwszej części meczu to solidne, spokojne i wyważone budowanie akcji, których jedynym celem było powiększanie przewagi nad Miedziowymi. Twarda postawa gospodarzy wymagała od naszego zespołu opanowania emocji i precyzyjnych komunikatów, które pomagały w przeprowadzaniu ataków na bramkę przeciwników. Bramka Piotra Jarosiewicza w 30 minucie spotkania pozwoliła Azotom-Puławy zejść na przerwę z przewagą 5 goli.

Druga część meczu to pokaz umiejętności Niebiesko-Biało-Czerwonych i napad na bramkę Zagłębia z jednoczesnym popisem umiejętności bramkarskich Vadima Bogdanova, który z 42% skutecznością obron został wybrany MVP spotkania. Solidna gra w ataku puławian z jednoczesnym, uniemożliwianiem zbudowania akcji przez gospodarzy poskutkowała wysoką wygraną pierwszego wyjazdowego meczu w sezonie 2021/2022 PGNiG Superligi.

Drużyna Azotów-Puławy odrobiła pracę domową, wyciągnęła wnioski z poprzedniego spotkania i pokazała, że tanio skóry nie sprzeda.

MKS Zagłębie Lubin – Azoty-Puławy 27:36 (14:19)

Azoty-Puławy: Bogdanov 1, Zembrzycki, Borucki – Akimenko 6, Zivkovic 5, Jurecki 4, Jarosiewicz 4, Przybylski 4, Rogulski 4, Dawydzik 3, Fedeńczak 2, Podsiadło 2, Łangowski 1, Bachko, Kowalczyk

MKS Zagłębie Lubin: Bartosik, Schodowski, Byczek – Marciniak 5, Bogacz 4, Moryń 3, Sroczyk 3, Bekisz 3, Gębala 3, Pietruszko 2, Adamski 1, Stankiewicz 1, Iskra 1, Hajnos 1, Drozdalski, Chychykalo